W zeszłą sobotę piekłyśmy ciacha miodowo-cynamonowe ( meeeega frajda), miały być na zeszłą środę i odbywające się wtedy w przedszkolku przyjęcie z okazji nadchodzących świąt. Ostatnie ciacho zniknęło w zeszły wtorek. Do przedszkolka wzięłyśmy muffiny, upiekłyśmy je krótko przed wyjściem.






Piękne skupienie na Frankowej twarzy :) Jutro piekę ciastka! Koniecznie!
AntwortenLöschenSuper się piecze ciacha z dziećmi! Ja uwielbiam :)
AntwortenLöschenFraka! te Twoje oczy!
Jeszcze więcej Frani i Waszych świetnych zdjęć, proszę. Uwielbiam tu zaglądać z nadzieją, że może jakimś cudem będzie nowy wpis. :)
AntwortenLöschenWzajemnie:)
Löschen