Mittwoch, 1. Januar 2014

A tak było...

…czyli nasz świąteczny pobyt w Polsce w fotograficznym skrócie.


















10 Kommentare:

  1. Franuszce ale włoski urosły! :) Taki piękny lok jej się z tyłu robi, prawda? :) I do tego żółty kolor- mój ukochany... u Was w prawie każdym wpisie :)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. O tak! Az chcialoby sie jakas spinke kupic, by lok uczcic:)

      Löschen
    2. hahaha pamiętam pierwszy lok Ewki, ależ się cieszyłam! :) baaardzo późno jej się włosy pojawiły, a teraz szalona fryzura, kto by pomyślał... :)

      Löschen
    3. Też mogłabym dużo o fryzurze Jula napisać:D Bo tyyyyle nam na siebie czekać kazała:D
      Mamo Franki, wzdycham do zdjęć...no piękne!
      Zaraz, zaraz, skąd Wy te fantastyczne czapy macie?:D

      Löschen
    4. Czapy to sprawka babci-mojej mamy:)

      Löschen
    5. Mamo Franki, jak spinki, to tylko u Pauliny! :) http://zwidokiemna.wordpress.com/2013/12/12/zasypalo-mnie-spineczkami/

      Idę powzdychać do kolejnego nowego wpisu :)

      Löschen
  2. hej dziewczyny..duzo zdrowia w nowym roku;))

    AntwortenLöschen
  3. Żółty kolor dodał ciepła :)

    AntwortenLöschen