Montag, 31. Dezember 2012

Żegnamy stary rok...

…co ważniejsze - witamy pierwszy ząbek !!! Albo i dwa, nie jesteśmy pewni - Franka nie chce otworzyć buziaka. Co więcej - raczkujemy!!! ( czyt. pełzamy), prób było całe mnóstwo, ale Franka na parkiecie wpadała w ciągły poślizg, aż do dzisiaj - w  antypoślizgówkach - udało się!!!

Cudownego Roku 2013!!












Muzealnie...

…było w  drugi dzień świąt. Podczas popołudniowego spaceru zaskoczyła nas ulewa, co tu robić (?) 20 metrów w  lewo - muzeum historyczne, kawał drogi w prawo - home sweet home. Padło na muzeum  - trafiliśmy akurat obok stałych eksponatów na wystawę eksperymentów Leonardo da Vinci - Franka była zachwycona jego ruszającymi się wynalazkami - niestety tych nie można było fotografować:(



































Dienstag, 25. Dezember 2012

Świąteczne leniuchowanie...

…temperatury sięgają 16°C, zamiast śniegu siąpi deszcz, większość czasu spędzamy w domu na leniuchowaniu, przytulaniu się, objadaniu przysmakami, czytaniu książeczek, które Franka między innymi znalazła w  tym roku pod swoja pierwszą choinką i prawie całkiem sama rozpakowała. 
Plan na jutro - jak wyżej:)