To już 4 miesiące!!! Zamiast 3,8 kg i 56 cm nosimy 7,5 kg i 68 cm!!
Nie konsultując tego z mamą, Franka zredukowała czas drzemek dziennych z dziesięciu godzin do godzin dwóch, ceniąc sobie przy tym bardzo animację ze strony rodziców, co powoduje, że na przyjemności typu - prowadzenie blogu - brakuje czasu, stąd
4 m-ce pojawiają się z dwudniowym opóźnieniem. Zwiększyła się też lista "potrafień"- Franka potrafi przekręcić się z pleców na brzuch, wydawać najróżniejsze dźwięki ustami, śmiać się głośno, podnieść się z pozycji półleżącej do siedzącej a "trafialność" dobrą stroną smoczka do buzi wynosi 80 %.
P.S. Dzięki Lykke Li za uśpiewywanie Franki do snu:)





Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen