Franka, jak pewnie większość maluchów, kiepsko znosi upały, na szczęście jest balkon, na którym słońce pojawia się dopiero późnym popołudniem i gdzie w przyjemnym cieniu przy lekkiej bryzie można poobgryzać misie…
A teraz o koszyku na zabawki i o tym jak powstawał co najmniej 15° temu…








O jaaaaaa:D chyba po raz pierwszy coś w kolorze różu mi się podoba:D
AntwortenLöschen