To dziś! To już 11 miesięcy!!
(Nawet wiosna przyszła z tej okazji i będziemy ją mocno trzymać i już jej nie wypuścimy i niech nawet nie próbuje nam się wymknąć.)
Rośnie nam Franuchna jak drożdżowe ciacho. Pełzanie zamieniła na raczkowanie - jest szybka jak strzała. Maszeruje trzymana za rączki iście zamaszystym krokiem. Mianem ulubionej umiejętności minionego miesiąca okrzyknięto jednogłośnie (okrzykiwało dwóch starszych) reakcję na pytanie: A gdzie są Twoje włosy? Reakcja polega na ciągnięciu wtedy przez Frankę swoich włosów z tyłu głowy, bo na razie tylko tam się takowe znajdują:) Jest ich co najmniej kilkadziesiąt i mają ok. 2 cm długości, ot co!!
PS. Z szerokim uśmiechem witamy dwie górne jedynki:)
PS. Z szerokim uśmiechem witamy dwie górne jedynki:)





Naj naj naj dla Franki!
AntwortenLöschenNo i mama gdzie zdjecie tych wloskow ja sie pytam?? ;)
Hahaha ;)
AntwortenLöschenSłodziak z niej niesamowity!!!!
Już niedługo roczek :)
Franka...gonisz nas oj gonisz:)
AntwortenLöschen