Montag, 15. Oktober 2012

Marchewka była bez szans...

…buzia się powykrzywiała i całą marchewkę wypluła, ale marchewka i ja nie poddamy się tak łatwo i jutro spróbujemy jeszcze raz:)


Countdown started!!

Do podania pierwszej marchewki pozostały 2,5 godziny ☺

Garnek do gotowania na parze, sztuk 1, jest!



Marchewka ⎡przebyła daleką trasę 650 km (!!) i dotarła do nas w weekend z babcinego ogródka dzięki uprzejmości cioci Marty i wujka Marka - za co serdecznie im dziękujemy⎤jest!


Śliniaki od babci Krysi, sztuk 3, są!



Sonntag, 7. Oktober 2012

5 miesięcy:)

Weekend spędziliśmy na świętowaniu … Zacznę od najważniejszej uroczystości - Franka skończyła dzisiaj 5 miesięcy!! To niewiarygodne, że to już tyle!! Z tej okazji i pogoda była łaskawa - wybraliśmy się na spacer nad jeziorko, później połaziliśmy po starym mieście a wieczorkiem, tuż przed snem poczytaliśmy o AOKI - zakochałam się wczoraj w tej kiążeczce i nie mogłam wyjść z księgarni bez niej…
































Kolejna weekendowa uroczystość i duuuuża premiera dla Franki, to impreza koleżanki z okazji 30tych urodzin, na której byliśmy w  piątek - Dresscode obowiązujący dla rodziców - Oktoberfest!! Jak się okazało, Franka imprez nie lubi i po dwóch godzinach wróciliśmy do domu…



No a wczoraj świętowaliśmy któreś już z kolei urodziny Frankinej mamy - było pachnąco i pysznie - Sushiiiii - Jupiiii!!
Hmmm, to chyba właśnie Sushi spowodowało, że tak polubiłam AOKI - ona też wcina małe BENTO ze swoją koleżanką JOKO :)












Freitag, 5. Oktober 2012

Donnerstag, 4. Oktober 2012

Osiągnięcia sportowe...

…udało się :) Kilkutygodniowy trening się opłacił i trzy dni temu, krótko przed snem France nareszcie udało się włożyć stópkę do buzi!! Od tego czasu usiłuję ten wyczyn sfotografować, niestety jak tylko pojawiam się nad Franką z telefonem - ta zaprzestaje wygibasów i koncentruje się na technice. Na szczęście uśmiech od ucha do ucha udaje się sfotografować zawsze, a lądującą w buzi stópkę dopisujemy do "listy potrafień" :)